2 grudnia 2021

Przygotuj się na sesję zaręczynową!

Zacznij od ubrań: po zarezerwowaniu terminu sesji, czas zająć się strojem. Nieważne czy planujesz pożyczyć sukienkę od najlepszej przyjaciółki, albo siostry, kupić sobie coś nowego w ulubionym sklepie, czy założyć coś co już masz w swojej szafie – jestem tu dla Was – pytajcie. Jakie kolory? Najlepiej naturalne. Kolory ziemi sprawdzą się doskonale! Tylko nie czekajcie do ostatniej chwili i dopasujcie ciuchy do pogody!

Przyjedźcie wcześniej na miejsce sesji: chodzi tylko o jedno – aby zacząć zdjęcia o czasie. Fotografuję głownie przy naturalnym świetle, więc to bardzo ważne, abyście się nie spóźnili. Zaplanowaliśmy sesję na konkretną godzinę nie bez powodu – jest nim niesamowite światło! Dlatego przyjedźcie wcześniej. Nawet jeśli się spóźnicie, sesja nadal skończy się o tym samym czasie. Złota godzina trwa godzinę – niestety nie ja ustalam te zasady. Więc przyjedźcie w ustaloną lokalizację wcześniej. Mówiłem, żebyście przyjechali wcześniej? Przyjedźcie wcześniej!

Bądźcie przygotowani: pamiętajcie, aby zawsze być przygotowanym na „żywioły”. Jeśli ustaliliśmy lokalizację naszej sesji pośród natury – cześć robaki, kleszcze i komary. Przed przyjazdem przygotujcie wszystkie niezbędne przekąski, spraye, wodę i odpowiednie obuwie.

I ostatnia wskazówka: portrety są najlepsze, gdy jesteście sobą. To, że aparat jest skierowany w Waszą stronę nie znaczy, że musicie na niego patrzeć. Bardzo często najlepsze kadry powstają, gdy wchodzicie w interakcję ze sobą i cieszycie się chwilą, a nie skupiacie się na pozowaniu. Bądźcie cierpliwi i pozytywni. Sesja zdjęciowa to dobra zabawa. Obiecuję, że nawet jeśli niektóre moje pomysły wydają się Wam szalone, efekt końcowy będzie o wiele lepszy niż się spodziewacie.

To jak działamy?

Obejrzyjcie moją ostatnią sesję zaręczynową przepięknej Greczynki Kaiti i przystojnego Rosjanina George. Sesję wykonaliśmy w Atenach.