12 sierpnia 2022

Reportaż ślubny Kraków – Dwór w Tomaszowicach

Długo mogłabym opowiadać o tym weselu i o ludziach, którzy go tworzyli, ale zostawię to dla siebie. Nigdy nie przypuszczałam, że można tak bardzo kochać swoją pracę. A właśnie pracując dla takich ludzi chce się więcej i więcej! Czułam się ogromnie wyróżniona mogąc towarzyszyć Weronice i Maćkowi w tym pięknym dniu.

Wszystko udało się idealnie: Państwo Młodzi wyglądali jak z żurnala, jedzenie kładło na łopatki, sala była przystrojona magicznie, a parkiet cały czas pękał w szwach. Nie mogło być lepiej!

Z całą pewnością to mój nie ostatni reportaż, który fotografuję w Dworze w Tomaszowicach. W przyszłym roku tam wrócę dla innej cudownej pary 🙂 Kraków mnie ostatnio bardzo polubił ze wzajemnością!